zBLOGowani.pl

Wilno w trzy dni – dzień 2 #2

Przyszedł czas, aby napisać drugą część relacji, z drugiego dnia mojego pobytu w Wilnie. Kto nie czytał poprzedniej części, dostępna jest ona tutaj, zaś dzień pierwszy tutaj.

Kopuła w kształcie królewskiej korony

Następnym punktem naszej wycieczki po Wilnie, miała być świątynia Bazylianów. Ruszyliśmy więc spod ratusza w dalszą wędrówkę.

Po drodze minęliśmy kościół św. Kazimierza. Nie można przejść obojętnie obok tej świątyni. Uwagę zwraca piękna fasada oraz kopuła w kształcie królewskiej korony. Kościół został zbudowany w latach 1604-1618 jako fotum po kanonizacji św. Kazimierza Jagiellończyka, który został wyniesiony na ołtarze w 1602 roku. Była to pierwsza świątynia na wileńskim Starym Mieście, która została zbudowana w stylu barokowym. Niestety nie mieliśmy w planach zwiedzania kościoła, ale mam nadzieję, że nadrobię zaległości następnym razem.

Wilno - Fasada kościoła św. Kazimierza
Fasada kościoła św. Kazimierza w Wilnie
Wilno - Kopuła w kształcie królewskiej korony
Kopuła w kształcie królewskiej korony

 

Cela Konrada

Szliśmy dalej. Po chwili dotarliśmy pod Wrota Bazyliańskie, które są jedynym wejściem na teren dawnego klasztoru bazylianów. Na terenie klasztoru znajduje się cerkiew św. Trójcy. Sama cerkiew nie była naszym celem. Weszliśmy na teren monasteru w celu odwiedzenia Celi Konrada, w której toczyła się akcja jednej z najsłynniejszych scen w literaturze polskiej – III części “Dziadów” Adama Mickiewicza.

Wilno Wrota Bazyliańskie
Wrota Bazyliańskie

Na początku XIX wieku, teren klasztoru został zamieniony na więzienie, w którym był więziony Adam Mickiewicz wraz z innymi filomatami. Cela, w której przetrzymywany był poeta, nie przetrwała do naszych czasów, za sprawą ostatniej przebudowy monasteru. Dzisiejsza, umowna Cela Konrada, mieści się w jednym z prawdopodobnych miejsc, gdzie mógł być więziony poeta. Została otwarta w 2009 roku. Muzeum zajmuje powierzchnię 25 metrów kwadratowych. Podzielone zostało na dwie części. W jednej z nich znajduje się zaaranżowana cela. Zabite deskami okna, mają wprowadzać w klimat więziennego pokoju. W drugiej części, znajduje się ekspozycja o życiu i twórczości Adama Mickiewicza.

Prawdziwa Cela Konrada stała się hotelowym pokojem, a na korytarzu umieszczono kopię przedwojennej marmurowej tablicy, z łacińskim napisem z prologu III części “Dziadów”. Również na ścianie obecnego hotelu, znajduje się tablica, która informuje, że w tym miejscu rozgrywa się akcja ze wspomnianego mickiewiczowskiego dzieła.

wilno tablica

 

Dwie cerkwie, jedna zamknięta, w drugiej znowu nabożeństwo

Kiedy praktycznie cała grupa zbierała się do opuszczenia terenu klasztoru, podszedłem do cerkwi św. Trójcy. Liczyłem, że ta unicka świątynia będzie otwarta. Było jednak inaczej. Zrobiłem kilka zdjęć przez oszklone drzwi wejściowe i podążyłem za swoją grupą.

Wilno Wnętrze cerkwi św. Trójcy
Wnętrze cerkwi św. Trójcy

Następnym przystankiem naszej wycieczki była cerkiew św. Ducha, znajdująca się nieopodal Ostrej Bramy. W odległych czasach była to główna świątynia prawosławna Wielkiego Księstwa Litewskiego, a dzisiaj Litwy. Cerkiew i monaster zostały założone w 1597 roku przez mnichów Bractwa Świętej Trójcy. W 1632 roku, drewnianą świątynię zastąpiła murowana. Kilka razy była niszczona, najpierw przez Szwedów na początku XVIII wieku, potem przez pożar z 1749 roku. Na początku XIX wieku, kolejne straty zadali cerkwi żołnierze Napoleona Bonaparte.

Obecny wygląd świątynia uzyskała w trakcie przebudowy w 1873 roku. Straciła wtedy swój barokowo-rokokowy wygląd, przypominający katolickie budowle Wilna. W cerkwi można zobaczyć relikwie trzech świętych Kościoła Prawosławnego: Jana, Eustachego oraz Antoniusza, którzy jako dworzanie księcia Olgierda, zostali zamordowani przez pogan.

Wilno Cerkiew św. Ducha
Cerkiew św. Ducha

Nie mieliśmy dużo czasu na zwiedzanie tej prawosławnej świątyni. Skończyło się bowiem jedno nabożeństwo, a za chwile rozpoczynało się kolejne (jestem już przyzwyczajony do tego, że nie jest mi dane zwiedzać kościołów różnych wyznań tyle, ile bym sobie tego życzył, w Polsce mam tak samo, Wilno nie jest zatem żadnym wyjątkiem).

Wilno Wnętrze cerkwi św. Ducha
Wnętrze cerkwi św. Ducha

Serce Marszałka, czyli cmentarz na Rossie

Po wyjściu z cerkwi, ruszyliśmy ku cmentarzowi na Rossie. Przeszliśmy przez Ostrą Bramę i nowszą już częścią Wilna, maszerowaliśmy ku nekropolii.

Cmentarz na Rossie został założony w 1769 roku. Według źródeł historycznych istniał w tym miejscu cmentarz jezuicki. Wcześniej chowano tam żołnierzy, samobójców oraz osoby zmarłe na zarazę.

Pierwotnie chowano tutaj ciała skromnych ludzi. W centrum nekropolii, w latach 1841-1850, wybudowano neogotycką kaplicę, która stanęła między dwoma kolumbariami. Obok kaplicy zbudowano najpierw drewnianą, a potem murowaną dzwonnicę. W kolumbariach chowano najbardziej zamożnych i zasłużonych dla Wilna obywateli. W XX wieku kolumbaria zostały zniszczone.

Tuż przy wejściu na cmentarz, znajduje się jego wojskowa część. Spoczywają tutaj żołnierze polegli w latach 1919-1920, we wrześniu 1939 roku oraz żołnierze Armii Krajowej. W centralnym miejscu, wśród swoich żołnierzy, spoczywa serce Marszałka Józefa Piłsudskiego. Są tutaj również groby matki, siostry i pierwszej żony Marszałka.

Wilno Groby polskich żołnierzy poległych w walkach za Ojczyznę
Groby polskich żołnierzy poległych w walkach za Ojczyznę
Wilno Grób, w którym spoczywa serce Marszałka Józefa Piłsudskiego
Grób, w którym spoczywa serce Marszałka Józefa Piłsudskiego

Cmentarz jest rozległy. Rozkłada się na stoku dość stromego pagórka. Dwadzieścia sześć tysięcy nagrobków, pomników, grobowców porozrzucanych jest po nekropolii. Wokół nich wiją się ścieżki, a obok rosną brzozy i dęby. Za najpiękniejszy pomnik nagrobny uważa się brązową rzeźbę anioła na mogile Izy Salmonawiczówny, która została wykonana w 1903 roku.

Przez 200 lat pochówków, zebrali się tu przedstawiciele wielu pokoleń, różnych zawodów, malarze, kompozytorzy, uczeni, działacze społeczni. Wiele lat po wojnie, cmentarz, a szczególnie jego wojskowa część, był miejscem zakazanym. W 1965 roku, zamknięto nekropolię dla pochówków. Wyjątek stanowią groby rodzinne. Od 1969 roku cmentarz jest wpisany na listę zabytków narodowych Republiki Litwy.

Wilno Cmentarz na Rossie
Cmentarz na Rossie
Anioł z brązu, najpiękniejszy pomnik na cmentarzu Wilno
Anioł z brązu, najpiękniejszy pomnik na cmentarzu

Osobiście bardzo lubię cmentarze, szczególnie te stare, z pięknymi, starymi pomnikami i nagrobkami. Odnajduję tam spokój, podobnie jak w lesie. Dzisiejsze nekropolie są zupełnie inne. Przypominają mi współczesne miasta, tylko budynki są zastąpione przez groby, jeden przy drugim, tak że czasami trudno jest przejść między nimi.

Po wyjściu z cmentarza, pożegnaliśmy naszą przewodnik Renatę i tylko w asyście pilota Olka, wracaliśmy na Stare Miasto.

 

Ostra Brama, czyli jak nie zobaczyłem z bliska obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej

Dotarliśmy do Ostrej Bramy. Nastał czas wolny, więc większość poszła na obiad lub na samotne zwiedzanie, lub na cokolwiek innego. Ja się zaliczałem do tej drugiej grupy. Chciałem zobaczyć cudowny obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej. Niestety nie udało się to. Kiedy dotarłem na górę trwało akurat nabożeństwo, bodajże różaniec po polsku. Chciałem przeczekać do końca, co też zresztą zrobiłem, ale gdy się zakończyło polskojęzyczne nabożeństwo, zaczęło się za chwile litewskojęzyczne, więc dałem za wygraną.

Mam jakoś wewnętrzną blokadę, choć może nie jestem zbytnio religijny, to jakoś nie potrafię paradować z aparatem w trakcie trwania nabożeństwa. Zrezygnowany opuściłem Ostrą Bramę. Miałem zamiar przyjść tutaj raz jeszcze, ale jakoś nie było więcej ku temu okazji. Musiałem zadowolić się oglądaniem obrazu z ulicy.

Wilno Ostra Brama
Ostra Brama

 

Kościół św. Teresy – los się odmienił

Zamiast Ostrej Bramy postanowiłem zwiedzić kościół św. Teresy, który jest połączony z bramą. Dlatego nazywany jest czasami Ostrobramskim.

Jest to kolejny kościół w Wilnie, którego wnętrze zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Zbudowany został w latach 1635-1650. Wystrój wnętrza świątyni pochodzi jednak z XVIII wieku, bowiem pierwotne wyposażenie uległo zniszczeniu w wyniku pożaru. Wystrój jest jednolity, rokokowy. Na suficie znajdują się freski przedstawiające żywot świętej Teresy. Bogato zdobiony ołtarz główny, przedstawia ekstazę św. Teresy. W kościele znajduje się również osiem ołtarzy bocznych, które zdobią cenne malowidła m.in. Szymona Czechowicza i Kanuta Rusieckiego.

Wilno Kościół św. Teresy
Kościół św. Teresy
Wilno Wnętrze kościoła św. Teresy
Wnętrze kościoła św. Teresy – ołtarz główny, na górze można dostrzec sufit, zdobiony freskami z życia świętej

Był to chyba pierwszy kościół, który odwiedziłem w Wilnie i nie trwało akurat w nim żadne nabożeństwo. Mogłem do woli chodzić, poświęcając tyle czasu, ile było mi potrzeba, aby dokładnie przyjrzeć się każdemu elementowi, który wzbudził we mnie zainteresowanie.

Po wyjściu z kościoła, wolnym krokiem przemierzałem ulice wileńskiej starówki. Przeszedłem się Aleją Giedymina, która po zmroku przypomina ponoć ulice Paryża. W Paryżu jeszcze nie byłem, więc nie mam porównania. Przeszedłem obok Litewskiego Teatru Dramatycznego, do którego wejścia strzegą Muzy Dramatu, Komedii i Tragedii, czyli kolejno Kaliope, Talia oraz Melpomena.

Wilno - Kaliope, Talia i Melpomena - Muzy Dramatu strzegące wejścia do teatru
Kaliope, Talia i Melpomena – Muzy Dramatu strzegące wejścia do teatru

 

 

Uniwersytet Wileński

Spacerowałem ulicami Wilna, czas wolny powoli mijał. Miejsce zbiórki naszej grupy, ustaliliśmy na placu pod Pałacem Prezydenckim. Poczekaliśmy około 10 minut na spóźnialskich i udaliśmy się zwiedzić dziedzińce Uniwersytetu Wileńskiego. Wstęp na nie jest płatny, koszt to około 1,5 euro.

Uniwersytet Wileński to jedna z najstarszych uczelni wyższych w Europie. Jego historia sięga późnego średniowiecza. W 1570 roku, powstało w Wilnie Kolegium Jezuickie, które z dniem 1 kwietnia 1579 roku stało się uniwersytetem, za sprawą króla Stefana Batorego. 30 października, tego samego roku, papież Grzegorz XIII, w wydanej przez siebie bulli, oficjalnie zaakceptował ten fakt.

Podstawowym językiem wykładowym była łacina. Zapraszano profesorów z Włoch, Anglii i Hiszpanii. Pierwszym rektorem został ksiądz Piotr Skarga.

Rozległy kompleks zabudowań uczelni obejmuje sporą część wileńskiej starówki. Zabytkowe budynki były wznoszone na przestrzeni XV i XIX wieku. Łączą w sobie kilka styli architektonicznych, charakterystycznych dla tych epok.

Jak wspominałem wyżej, to co nas interesowało, to 12 dziedzińców, otaczających gmachy uniwersytetu. Dziedzińce nazwano imionami wybitnych osobistości związanych z dziejami uczelni.

Na teren uniwersytetu weszliśmy od strony ulicy Uniwersyteckiej. Pierwszym dziedzińcem, który mogliśmy podziwiać był zatem Dziedziniec Biblioteki. Powstał on w końcu XVI wieku. Obecny wygląd ów dziedziniec ma od początku XIX wieku, kiedy to zburzono skrzydło zachodnie. Z prawej strony znajduje się budynek obserwatorium. Drzwi do biblioteki wykonano z brązu. Nie są zabytkowe. Wykonano je w 1996 roku, z okazji obchodów 450-lecia wydania pierwszej litewskiej książki. Na drzwiach zostały przedstawione najważniejsze osoby i wydarzenia z dziejów piśmiennictwa litewskiego.

Wilno Drzwi do Biblioteki Uniwersytetu Wileńskiego
Drzwi do Biblioteki Uniwersytetu Wileńskiego

Wszedłem na teren uniwersytetu, na Dziedziniec Macieja Kazimierza Sarbiewskiego. Był to poeta, wychowanek, potem profesor tutejszej uczelni. Za czasów jezuickich nazywano ten dziedziniec “Rodzinnym”. Znajdowały się tutaj budynki gospodarcze. Po powstaniu uniwersytetu, urządzono w tym miejscu mieszkania dla profesorów.

Następnie przeszedłem na Dziedziniec Wielki. Budynki w tym miejscu pochodzą z różnych epok. Fundamenty kościoła św. Janów pochodzą z XIV wieku, skrzydła północne i zachodnie zbudowane zostały w XVI wieku, dzwonnica zaś w wieku XVII. Dzisiejszy kształt dziedziniec uzyskał w XIX wieku, kiedy to powstało skrzydło południowe oraz Sala Kolumnowa. Na freskach umieszczonych na barokowej kolumnadzie znajdują się herb uczelni oraz portrety założycieli i fundatorów kolegium i uniwersytetu.

Wilno Dziedziniec Wielki - kolumnada z freskami
Dziedziniec Wielki – kolumnada z freskami

Kościół św. Janów (św. Jana Chrzciciela oraz św. Jana Apostoła i Ewangelisty) został założony w 1386 roku, z inicjatywy mieszkańców. Początkowo, była to budowla w stylu gotyckim. Po pożarach w 1737 i 1749 roku, została odbudowana w stylu późnego baroku.

Obok kościoła stoi, zbudowana na planie kwadratu, dzwonnica, mierząca 68 metrów wysokości. Powstała na początku XVII wieku, a po pożarze z 1737 roku, dobudowano górną, barokową część. Obecnie znajduje się tam punkt widokowy, otwarty w sezonie letnim.

Wilno Kościół św. Janów oraz dzwonnica
Kościół św. Janów oraz dzwonnica
Wilno Wnętrze kościoła św. Janów
Wnętrze kościoła św. Janów

Następnie udałem się na Dziedziniec Obserwatorium. Jest to miejsce, które z pośród wszystkich dziedzińców, spodobało mi się najbardziej. Mury dolnych pięter pochodzą z XV wieku, a swój pierwotny kształt, dziedziniec, uzyskał wiek później. Obecny kształt uzyskał na przestrzeni XVII i XVIII wieku. Najważniejszy budynek to Obserwatorium Astronomiczne z klasycystyczną dobudówką.

Wilno Budynek Obserwatorium Astronomicznego z klasycystyczną dobudówką, która od razu rzuca się w oczy
Budynek Obserwatorium Astronomicznego z klasycystyczną dobudówką, która od razu rzuca się w oczy

W następnej kolejności byłem na dziedzińcach: Sirvydasa, Daukantasa, Arkadowym oraz Adama Mickiewicza. Przy Dziedzińcu Sarbiewskiego znajduje się księgarnia “Littera” z pięknymi ponoć freskami na sklepieniach (nie wchodziłem, było nieczynne) oraz Centrum Lituanistycznym, z freskami w holu. Jest to cykl “Pory roku”, który powstał w latach 1976-1985. Autorem malowideł jest Pretras Repsys. Artysta przedstawił na nich sceny i symbole z mitologii litewskiej, które ilustrują archaiczną koncepcję powstania świata.

Wilno Fragment fresków
Fragment fresków
Wilno Skan planu dziedzińców Uniwersytetu Wileńskiego
Skan planu dziedzińców Uniwersytetu Wileńskiego

Po obejrzeniu malowideł opuściłem teren uczelni. Kolejnym punktem tego dnia, miały być wizyty w dwóch muzeach: Pieniądza oraz Bursztynu, ale o tym będę pisać w osobnym poście, który będzie podsumowaniem mojej wyprawy do Wilna.

 

Państwo w państwie – Republika Zarzecza

Zrobiło się późne popołudnie. Wróciliśmy na Stare Miasto i podążaliśmy ku Republice Zarzecza.

Jest to dość osobliwe miejsce. Jak sama nazwa wskazuje, jest to miejsce za rzeką. Wilenka, która sennie przepływa przez miasto, jest nieodłączną częścią dzielnicy.

Wilno Huśtawka nad Wileńką
Huśtawka nad Wileńką

Pierwszego kwietnia 1997 roku, mieszkańcy dzielnicy, proklamowali niepodległość Republiki Zarzecza. Miejsce to ma swoją konstytucję, przetłumaczoną na kilka języków. Również na polski. Została ona wywieszona na tablicach, na murze przy ulicy Paupio.

Republika Zarzecza posiada również swoją flagę, hymn, prezydenta, rząd, biskupa, walutę, liczącą kilkanaście osób armię. Odbywają się tutaj wybory i oficjalne obchody świąt narodowych.

Wilno Konstytucja Republiki Zarzecza
Konstytucja Republiki Zarzecza

Zarzecze należy do najstarszych dzielnic Wilna. Dawniej mieszkali tutaj rzemieślnicy, ubodzy ludzie i bezdomni. Po przeprowadzeniu się do niej artystów, stała się jedną z najdroższych i prestiżowych dzielnic Wilna.

Patronem Republiki jest Anioł Zarzecza. Rzeźba z brązu, dzieło rzeźbiarza Romasa Vilciauskasa. Symbolizuje związek pomiędzy niebem i ziemią.

Wilno Anioł Zarzecza - symbol dzielnicy
Anioł Zarzecza – symbol dzielnicy

 

Wilno nocą

Po wizycie w Republice Zarzecza nastał czas na kolację. Po posiłku udaliśmy się na Górę Trzykrzyską, skąd mieliśmy podziwiać nocną panoramę Wilna.

Góra Trzykrzyska, zwana również Górą Trzech Krzyży to kolejny doskonały punkt widokowy na mapie Wilna. Znajduje się ona na prawym brzegu rzeki Wilii, w obrębie tzw. Parku Górnego. U stóp wzniesienia znajduje się Ogród Bernardynów.

Wilno Widok na krzyże z Góry Giedymina
Widok na krzyże z Góry Giedymina

W XVII wieku, na pamiątkę umęczonych za czasów księcia Olgierda franciszkanów, postawiono na szczycie wzniesienia 3 drzewniane krzyże. W roku 1916, podczas okupacji niemieckiej, z zebranych datków, postawiono krzyże z betonu, według projektu Antoniego Wiwulskiego. W 1950 roku, krzyże zostały wysadzone w powietrze. Odbudowane je po 39 latach, w 1989 roku, wg tego samego projektu. Z jedną różnicą. Są wyższe o 180 cm.

Wilno nocą
Wilno nocą

Podziwianie nocnej panoramy Wilna było ostatnim punktem na dziś. Po powrocie do hotelu, szybkim prysznicu, z ulgą przywitałem się z łóżkiem. Był to bardzo intensywny dzień. Została nam niedziela, która nie była już tak intensywna jak sobota. Wszak na godzinę 15 mieliśmy zaplanowany wyjazd z Wilna do Warszawy. Ale o tym kiedy indziej.

Cześć! Nazywam się Przemek. Mam 32 lata. Zawodowo zajmuję się projektowaniem stron i sklepów internetowych. Lubię swoją pracę, ale moimi największymi pasjami są: podróżowanie oraz fotografia przyrodnicza.

Zainteresowanie podróżami wykazywałem już w dzieciństwie, kiedy to znikałem na całe dnie i włóczyłem się po zabytkowej twierdzy modlińskiej, gdzie się z resztą wychowałem.