zBLOGowani.pl

Wojciech Cejrowski i wanilia z Madagaskaru

W sobotę, 15 listopada br. postanowiliśmy wybrać się z Kaliną na Warszawskie Targi Turystyczne Podróże, które odbywały się na Torwarze w dniach 14-16 listopada. Wizytę na targach zaplanowaliśmy już dawno. Bodźcem, który sprawił, że chcieliśmy uczestniczyć w tym wydarzeniu był Wojciech Cejrowski, znany polski podróżnik.

Wojciecha Cejrowskiego raczej nie trzeba przedstawiać. Chyba każdy widział w telewizji jego programy z serii “Boso…”. Chcieliśmy spotkać się z panem Wojciechem z uwagi na fakt, iż chcieliśmy mieć jego autograf w jego najnowszej książce “Wyspa na Prerii”.

Gdy dojechaliśmy do Torwaru autobusem linii 171, kupiliśmy bilety wstępu na Targi (dla mnie bilet kosztował 10 zł, dla Kaliny z uwagi na fakt, iż jeszcze studiuje, bilet kosztował 5 zł). Zostawiliśmy kurtki w szatni i poszliśmy zwiedzać stoiska wystawców.

Szczególnie interesowały nas stoiska (oprócz stoiska, gdzie swoje książki podpisywał Wojciech Cejrowski), których tematyka dotyczyła Polski. Tych jednak było jak na lekarstwo, co bardzo mnie zasmuciło. Jednak z tak małej ilości informacji o polskich produktach turystycznych zebraliśmy kilka ulotek i folderów, które w przyszłości pomogą nam wybrać ciekawe miejsce do zwiedzenia w naszym kraju. Jako że pochodzę z Nowego Dworu Mazowieckiego, martwi mnie brak stoiska z tego miasta, które powinno gdzie się da reklamować swój produkt turystyczny, jakim jest Twierdza Modlin. Z resztą nie był to odosobniony przypadek, bowiem nie stwierdziłem obecności żadnego polskiego miasta, a szkoda, bo takie targi turystyczne są na pewno bardzo dobrą okazją do zareklamowania się.

wojciech cejrowski

Było za to dużo stoisk różnych wydawnictw, które oferowały swoje książki o tematyce turystycznej w różnorakich rabatach (raz mniejszych, raz większych). Były również stoiska z nazwijmy to “swojskim jedzeniem”. Czyli można było kupić sobie kromkę chleba ze smalcem (co zawsze mnie śmieszy, bo niby nikt w domu nie wpadnie na pomysł, żeby sobie taki smalec wytopić ze słoniny sam, a na targach czy innych imprezach stoiska takie są oblegane przez tłumy), miód czy naturalne soki. Kromki ze smalcem sobie nie kupiliśmy, ale nigdy nie pogardzę miodem, którego spróbowaliśmy w kilku odmianach i smakach, a i kupiliśmy sobie słoiczek miodu z żurawiną oraz po butelce miodolady malinowej, która jest tradycyjnym napojem wytwarzanych z miodu pszczelego.

Doszliśmy w końcu do stoiska, gdzie Wojciech Cejrowski podpisywał swoje książki. Powiem szczerze, że myślałem, iż będzie to szło ociężale. Okazało się jednak, że pomimo dużej ilości chętnych podpisywanie książek przebywało bardzo sprawnie. W końcu doczekaliśmy swojej kolejności. Żałujemy tylko, że nie pomyśleliśmy o zrobieniu sobie zdjęcia z p. Wojciechem, ale tą przyjemność zachowujemy sobie na kolejne spotkanie z podróżnikiem, bowiem mam w planach “upolowanie” jego występów w stylu stand-up, z którymi jeździ po całej Polsce, ale jak sam przyznał na późniejszym wystąpieniu “w Warszawie jakby go nie chcą”. W tym roku raczej się nam już nie uda być na występie Wojciecha Cejrowskiego, ale mam nadzieję, że sztuka ta uda się nam w przyszłym roku.

wojciech cejrowski
Wojciech Cejrowski podpisał nasz egzemplarz książki “Wyspa na Prerii”: “Kalinie i Przemysławowi WC 2014”

Po odejściu od stoiska z Wojciechem Cejrowskim kontynuowaliśmy swój spacer po stoiskach, który zaraz przerwaliśmy, bowiem chwilę posłuchaliśmy wystąpienia pani Katarzyny Mazurkiewicz, która opowiadała o swojej podróży po Indiach. Mnie bardzo zainteresował jeden z Hindusów, o którym wspomniała p. Kasia. Mianowicie ów Hindus szedł na pielgrzymkę jednym brzegiem Gangesu, a zamierzał wracać do domu drugim brzegiem. Zapytany ile czasu szedł, odpowiedział, że trzy lata. Pani Katarzyna zachęciła wszystkich, którzy nie mają zbyt dużo do roboty, aby zastanowili się nad taką wyprawą, bo jak argumentowała, w Indiach można dużo zobaczyć, jak również ceny są tam niskie, więc sama wyprawa po Indiach nie powinna nas dużo kosztować (co innego sam dojazd do tego kraju, którego koszt z pewnością jest wysoki – tak dla przykładu koszt biletu lotniczego dla dwóch osób dorosłych w liniach Qatar Airways na trasie Warszawa – Kalkuta w jedną stronę to około 3-4 tysięcy złotych w zależności z jakim wyprzedzeniem wykupimy bilety).

Katarzyna Mazurkiewicz opowiada o Indiach Wojciech cejrowski
Katarzyna Mazurkiewicz opowiada o Indiach

Gdy skończyło się wystąpienie pani Katarzyny Mazurkiewicz, po raz kolejny w tym dniu na scenie stanął Wojciech Cejrowski (pierwszy występ opuściliśmy, bo jeszcze nas tam nie było, a tematem była preria).

Drugie wystąpienie pana Wojciecha dotyczyło Indian, dziko żyjących w dolinie Amazonki. Treści przytaczać nie będę, bowiem mam materiał filmowy z tego wystąpienia, który opublikuję, jak tylko go obrobię. Tak więc film będzie miał oddzielny wpis.

Wojciech Cejrowski na scenie WTT
Wojciech Cejrowski na scenie WTT

Wojciech Cejrowski tak barwnie i interesująco opowiadał o Indianach z Amazonii, że nie wiadomo kiedy minęło 30 minut jego wystąpienia. Trzeba przyznać, że Wojciech Cejrowski był magnesem, którzy przyciągnął w sobotę ludzi na targi. Widownia nie była już tak liczna na wystąpieniach innych osób.

Po wystąpieniu Wojciecha Cejrowskiego, nastąpiła chwila przerwy, po której miejsce na scenie zajęła pani Izabela z firmy The Earth Trip, wraz z gościem z Madagaskaru. Pani Iza opowiadała o swojej podróży na Madagaskar. Rozdawała również prawdziwe laski wanilii, o które po zakończeniu prezentacji postarała się także Kalina. Laski były zapakowane w torebkę z papieru, który został również wytworzony na Madagaskarze.

Jak wytwarza się taki papier możecie obejrzeć na filmie poniżej:

Pani Iza mówiła również o lemurach, które chyba też każdy zna, dzięki filmowi animowanemu pt. “Madagaskar” i postaci lemura Króla Juliana. Następnie miejsce pani Izabeli zajął jej gość, rodowita Malgaszka Bakomalala Nirinalijao (na nazwisku można sobie język połamać), która opowiadała jak wygląda życie codzienne na wyspie.

Bakomalala Nirinalijao i Izabela Fronczyk opowiadają o Madagaskarze Wojciech Cejrowski
Bakomalala Nirinalijao i Izabela Fronczyk opowiadają o Madagaskarze
Wanilia prosto z Madagaskaru wojciech cejrowski
Wanilia prosto z Madagaskaru

Kolejnym i ostatnim już punktem naszego pobytu na Warszawskich Targach Turystycznych było ponowne wystąpienie Wojciecha Cejrowskiego, który tym razem opowiadał jak wygląda praca na planie jego programów od kuchni. Z tej części spotkania z panem Wojciechem również mam materiał filmowy. Na końcu, Wojciech Cejrowski, przedstawił fragment swojego stand-up’u pt. “Ale Meksyk”, z którym odwiedza różne miasta w Polsce. Z tego fragmentu wystąpienia nie mam jednak materiału filmowego, bowiem skończyło się wolne miejsce na karcie pamięci w moim aparacie.

Na tym skończyliśmy swój udział w tegorocznych Warszawskich Targach Turystycznych Podróże. Film z wystąpień Wojciecha Cejrowskiego postaram się opublikować najszybciej jak to będzie możliwe.

Jeśli ktoś z Was był na targach, zapraszam serdecznie o pisanie swoich wrażeń z pobytu na targach.

Cześć! Nazywam się Przemek. Mam 32 lata. Zawodowo zajmuję się projektowaniem stron i sklepów internetowych. Lubię swoją pracę, ale moimi największymi pasjami są: podróżowanie oraz fotografia przyrodnicza.

Zainteresowanie podróżami wykazywałem już w dzieciństwie, kiedy to znikałem na całe dnie i włóczyłem się po zabytkowej twierdzy modlińskiej, gdzie się z resztą wychowałem.