zBLOGowani.pl

Sowia Góra

Sowia Góra to idealne miejsce, z którego roztacza się widok na rzekę Liwiec, odwiedziliśmy tego samego dnia co zamek w Liwie. Skręciliśmy z głównej drogi prowadzącej na Węgrów, za mostem w prawo i jechaliśmy w kierunku na Jarnice. Po przebyciu 6 km byliśmy na miejscu.

Ze szczytu Sowiej Góry roztacza się panorama doliny Liwca. W promieniu kilku kilometrów widać skąd szerokie, zielone łęgi, urozmaicone kępami krzaków, czarnymi punktami jałowców i starymi drzewami. To idealne miejsce do obserwacji wschodów i zachodów słońca, ale również do nocnej obserwacji nieba.

widok na Liwiec z Sowiej Góry
Widok na Liwiec z Sowiej Góry

Historia tego miejsca sięga prehistorii. Dla naszych przodków, wzniesienie to, z racji dominowania nad okolicą, stanowiło miejsce odprawiania obrządków religijnych. Oddawano cześć słońcu i bożkom zaklętym w drzewach. Istnieje legenda, która głosi, że czarownice zlatywały się tutaj z odległości nawet kilkudziesięciu kilometrów, podobnie jak na Łysicę w Górach Świętokrzyskich.

Badania archeologiczne potwierdziły, iż u stóp wzniesienia kilka tysięcy lat temu istniała osada. W przeszłości Sowią Górę wykorzystywano także do celów militarnych. Stąd ostrzeliwały przeciwny brzeg Liwca wojska szwedzkie, pruskie, rosyjskie i niemieckie.

Wzniesienie pierwotnie było znacznie wyższe, jednakże sporą jego część rozkopano z uwagi na doskonałej jakości żwir, z którego między innymi ono się składa.

W użyciu funkcjonuje również druga nazwa wzniesienia, Lisia Góra. Dlaczego? Dlatego, że na północ od góry przyjęła się nazwa Sowia Góra, z kolei od strony południowej przyjęło się mówić o niej Lisia Góra. Północna część wzniesienia, administracyjnie należy do gminy Liw i dlatego władze, przy drodze ustawiły znak z napisem “Sowia Góra”. Swoją drogą, widuje się w tym miejscu i sowy, i lisy, ale podobno więcej jest lisów.

Lokalizacja GPS: 52.341460 N 21.989009 E

 

 

Cześć! Nazywam się Przemek. Mam 32 lata. Zawodowo zajmuję się projektowaniem stron i sklepów internetowych. Lubię swoją pracę, ale moimi największymi pasjami są: podróżowanie oraz fotografia przyrodnicza.

Zainteresowanie podróżami wykazywałem już w dzieciństwie, kiedy to znikałem na całe dnie i włóczyłem się po zabytkowej twierdzy modlińskiej, gdzie się z resztą wychowałem.