zBLOGowani.pl

[RECENZJA] Akumulator EN-EL14 od Newell

Jakiś czas temu, na Facebooku, odezwał się do mnie mój imiennik, Przemek, przedstawiciel firmy Newell. Firma ta specjalizuje się w produkcji akumulatorów, ładowarek, gripów do wielu marek aparatów fotograficznych i kamer sportowych.

Zostałem poproszony o przetestowanie, a potem zrecenzjonowanie akumulatorów EN-EL14, do niektórych lustrzanek Nikon z serii D3XXX i D5XXX. Zbiegło się to w czasie, kiedy zastanawiałem się nad zakupem dodatkowych akumulatorów do swojego Nikona D3100 i bardzo interesowałem produktem firmy Newell. Oczywiście przystałem na propozycję testów i zostało mi czekać na kuriera z akumulatorami. Piszę w liczbie mnogiej, bowiem do testów miałem otrzymać dwie sztuki EN-EL14.

W tej recenzji nie będzie żadnych benchmarków czy innych czysto technicznych testów, bowiem nie znam się na przeprowadzaniu takich testów ani nie mam potrzebnego sprzętu do tego. Dlatego też recenzja ta będzie zapisem wrażeń z kilku miesięcy użytkowania akumulatorów EN-EL14 od firmy Newell.

EN-EL14 od Newell – pierwsze wrażenie

Po kilku dniach od rozmowy, kurier dostarczył mi wspomniane dwie sztuki akumulatorów do mojego Nikona D3100.

Akumulatory Newell EN-EL14
Akumulatory Newell EN-EL14

Akumulatory były porządnie zapakowane w większe pudełko, wypełnione folią bąbelkową, a w środku znajdowały się dwa opakowania akumulatorów. Na pierwszy rzut oka akumulator od Newell niczym się nie różnił od oryginalnego EN-EL14 Nikona, więc załadowałem kolejno każdy do aparatu. Tutaj niespodzianki żadnej nie było, aparat włączył się normalnie, potem normalnie pracował, na każdym z otrzymanych do testów egzemplarzy zamienników oryginalnego akumulatora EN-EL14.

Newell EN-EL14 – dane techniczne

Akumulatory EN-EL14 firmy Newell posiadają ogniwa litowo-jonowe, dzięki czemu można je wielokrotnie ładować i rozładowywać, a także doładowywać, bowiem nie posiadają „efektu pamięci”.

Pojemność akumulatorów to 1150 mAh (oryginalny EN-EL14 od Nikona ma pojemność 1030 mAh, przynajmniej mój egzemplarz), zaś napięcie wynosi 7,4 V (identycznie jak oryginalny akumulator).

Akumulatory Newell EN-EL14
Akumulatory Newell EN-EL14

Akumulatory Nikon i Newell waża podobnie (ok. 47 gramów) oraz co powinno być oczywiste mają takie same rozmiary.

Producent zamienników deklaruje 100% zgodność z oryginalnym akumulatorem systemowym i tak jest w rzeczywistości, bowiem przez cały okres użytkowania, nie zauważyłem żadnych niepokojących symptomów.

Akumulator Newell EN-EL14 i Nikon EN-EL14
Newell EN-EL14 i Nikon EN-EL14

Newell vs. Nikon – czy zamiennik dorównuje oryginałowi?

Po ponad 6-miesięcznym użytkowaniu zamienników , muszę przyznać, że wg mnie (każdy może mieć inne zdanie), akumulatory od Newell niczym nie ustępują oryginalnemu akumulatorowi Nikona, a wręcz go prześcigają, jeśli chodzi o czas pracy i ilość zdjęć, które można zrobić na jednym cyklu ładowania, ale to powinno dać do myślenia, gdy czytamy specyfikacje obu akumulatorów. Jak wspominałem wyżej, produkt Newell ma większą pojemność.

Otrzymane egzemplarze testowałem w każdych warunkach (oprócz deszczu). Fotografowałem w upale, robiłem zdjęcia w nocy, z długim czasem naświetlania (np. podczas Pyromagic 2018) czy też podczas ujemnych temperatur.  Robiłem zarówno pojedyncze zdjęcia, jak również „strzelałem seriami”,  podczas fotografowania dzikich zwierząt. Ilość zdjęć, jakie możemy zrobić na jednym cyklu ładowania jest porównywalna z akumulatorem Nikona.

Zastępcze akumulatory EN-EL14, można oczywiście ładować w systemowej ładowarce Nikona. Czas ładowania jest porównywalny z oryginałem. Swoje egzemplarze ładowałem już wielokrotnie i nic niepokojącego się nie działo, nie dzieje i pewnie nic się dziać nie będzie. Jeśli się to zmieni, to zaktualizuję recenzję.

Akumulator Newell EN-EL14
Akumulator Newell EN-EL14 można ładować w oryginalnej ładowarce Nikon MH-24

Podsumowanie

Tak, jak pisałem na wstępie nie jest to techniczna recenzja, a raczej recenzja początkującego w fotografii, pisana z myślą dla tych, którzy zastanawiają się nad zakupem produktu firmy Newell, by mieć więcej niż jeden egzemplarz akumulatora w kieszeni i dłużej cieszyć się fotografowaniem.

Zamienniki testowałem długo, cały czas ich używam, nawet częściej niż oryginalnego akumulatora systemowego. Będąc w 2017 roku w Krakowie, przeklinałem sam siebie, że nie mam zapasowej energii do swojego aparatu, teraz mam 3 akumulatory, dzięki którym długa nocna sesja mi niestraszna.

Czy polecam akumulatory EN-EL14 od firmy Newell? Tak i to bardzo gorąco. Jestem z nich bardzo zadowolony. Jeśli szukacie dodatkowej energii dla swojego sprzętu, bądź oryginalny akumulator kończy swój żywot, to śmiało możecie postawić na firmę Newell. Z resztą, moja pozytywna opinia, o tego typu produktach firmy Newell, nie jest odosobniona, wystarczy poczytać opinie na różnych stronach internetowych.

Dziękuję firmie Newell za możliwość przetestowania ich produktów. Jeśli kiedykolwiek będę potrzebować dodatkowych akumulatorów, z pewnością postawię na sprawdzoną markę.

Na koniec, jeśli chcecie kupić sobie dodatkowy akumulator lub stary, wymienić na nowy, możecie zrobić to tutaj:

Cześć! Nazywam się Przemek. Mam 32 lata. Zawodowo zajmuję się projektowaniem stron i sklepów internetowych. Lubię swoją pracę, ale moimi największymi pasjami są: podróżowanie oraz fotografia przyrodnicza. Zainteresowanie podróżami wykazywałem już w dzieciństwie, kiedy to znikałem na całe dnie i włóczyłem się po zabytkowej twierdzy modlińskiej, gdzie się z resztą wychowałem.