zBLOGowani.pl

Moje plany na 2019 rok

Minęły już prawie trzy tygodnie stycznia, w głowie już od dłuższego czasu ułożyć sobie najbliższe dwanaście miesięcy. Cele i postanowienia prywatne, zawodowe i te związane z podróżowaniem, a co za tym idzie, powiązane także z niniejszym blogiem.

Jakie są moje plany na 2019 rok? Dzisiaj trochę o tym opowiem, tym bardziej, że pomysłów mam całkiem sporo.

Więcej podróży

To nie tyle plan, a w sumie cel, który postawiłem przed sobą na 2019 rok. W zeszłym roku, podróży było mało, żeby nie powiedzieć, że bardzo mało.

Początkowo chciałem skupić się tylko na Mazowszu  i tak co jakiś czas dokładać kolejne województwa. Jednak po przemyśleniu sprawy, doszedłem do wniosku, że nie będę się ograniczać się tylko do jednego regionu.

W planach mam takie miejscowości jak: Płock, Sierpc, Sochaczew, Wrocław, Łódź, być może Trójmiasto. Będą to raczej krótkie, weekendowe lub jednodniowe wypady, ale to plany.
Póki co mam jeden konkret: weekend w Szczecinie i Pyromagic 2019. Jak było w zeszłym roku, możecie przeczytać tutaj.

Dawno, dawno temu, jechałem kolejką wąskotorową z Sochaczewa do Puszczy Kampinoskiej. W tym roku chciałbym to powtórzyć i dlatego mam w planach to miasto. Ogólnie, zauważyłem ostatnio, że ciągnie mnie do tych miejsc, które odwiedzałem będąc dzieckiem.

Moje plany na 2019 rok - więcej podróży
Moje plany na 2019 rok – więcej podróży / zdjęcie pochodzi z pexels.com

Więcej postów

W szkole nauczycielki mówiły o mnie „zdolny, ale leń” i coś się na rzeczy. Dlatego postanowiłem to zmienić. Moje plany na 2019 rok zakładają, że w każdym tygodniu 2019 roku, ukaże się przynajmniej jeden post.

Coś specjalnego na urodziny

W tym roku kończę 33 lata i pomyślałem sobie, że wypadałoby to jakoś fajnie uczcić. Myślę nad jakąś zagraniczną lokalizacją, w grę wchodzi póki co Berlin, Praga bądź Wiedeń. Jak to będzie, i czy w ogóle to dojdzie do skutku, to czas pokaże. Może jak nie na 33, to na 34 lub 35 urodziny?

Albo może jakiś zupełnie inny kierunek, albo w ogóle nie podróż. Sam już nie wiem, wiem jedno, chciałbym żeby to było coś specjalnego. Takie „cuś” innego niż zwykle.

Projekt ZOO i inne serie postów

Serię „Projekt ZOO” miałem kontynuować w zeszłym roku, czego nie zrobiłem, dlatego w tym roku, kolejne posty z tej serii macie jak w banku. Tak samo sprawy mają się z serią „Spotkania ze zwierzętami” i nawet niedługo ukaże się post.

Co do innych serii, np. „Szlakiem Kampanii Wrześniowej” to zastanawiam się nad zmianą nazwy na „Szlakiem Oręża Polskiego”, bowiem niektóre miejsca w naszym kraju, doświadczyły działań wojennych wiele razy na przestrzeni wieków. Muszę się jeszcze nad tym zastanowić, ale pewnie tak zrobię.

moje plany na 2019 rok projekt zoo kraków pingwin
Czas by do pingwinów z Krakowa dołączyły inne zwierzaki z polskich ogrodów zoologicznych

Recenzje

Już jakiś czas temu założyłem sobie, że będę pisać recenzje książek podróżniczych, wszelakiej maści przewodników i travelbooków. Do tego momentu, były to tylko założenia. W roku pora plany wprowadzić w życie. Więc spodziewajcie się większej ilości recenzji niż do tej pory. Nie tylko książek czy przewodników, ale także sprzętu, który używam podczas swoich wycieczek.

Jeśli chodzi o sprzęt, to nie będą to żadne benchmarki czy inne pomiary laboratoryjne. Ani się na tym nie znam, ani nie ma sprzętu do tego. Będą to moje obiektywne opinie. I taka właśnie recenzja sprzętowa ukaże się już w poniedziałek. Powinna co prawda ukazać się dawno temu, ale czekałem na minusowe temperatury, a że zima, przynajmniej na Mazowszu, to bardziej przedwiośnie lub późna jesień, więc wcześniej nie było okazji, zbadać sprawy w każdych warunkach, które sobie założyłem.

Oto moje plany na 2019 rok. Mam nadzieję, że uda się mi wszystko zrealizować, co sobie założyłem. Nie jestem do końca pewien punktu z urodzinami, bo to dosyć świeża sprawa, ale znając siebie coś wymyślę. Z resztą, życie i tak wszystko zweryfikuje. Mam tylko cichą nadzieję, że przy okazji podsumowania tego roku, będę mógł się Wam pochwalić dużym procentem zrealizowanych planów.

moje plany na 2019 rok świni
Wg kalendarza chińskiego – za chwilę zacznie się rok świni, a w połączeniu z moim szkolnym przydomkiem, może to być dobry rok 🙂 Zdjęcie pochodzi z pexels.com

Co do innego rodzaju planów i celów na najbliższe dwanaście miesięcy, to mam pewnie tak, jak inni, jedne zrealizuję, przy innych zmienię tylko rok 😊. Oby tych drugich celów  było jak najmniej w tym roku. Tego sobie i Wam życzę.

Zdjęcie główne, również pochodzi z serwisu pexels.com

Cześć! Nazywam się Przemek. Mam 32 lata. Zawodowo zajmuję się projektowaniem stron i sklepów internetowych. Lubię swoją pracę, ale moimi największymi pasjami są: podróżowanie oraz fotografia przyrodnicza. Zainteresowanie podróżami wykazywałem już w dzieciństwie, kiedy to znikałem na całe dnie i włóczyłem się po zabytkowej twierdzy modlińskiej, gdzie się z resztą wychowałem.