Polska

Majówka 2018 – Zakopane #2 – Nosal i Hala Kondratowa

  Nastał wtorek, który przywitał mnie piękną słoneczną pogodą. Mimo dość wczesnej pory, a była chyba dopiero godzina 5, było już dosyć ciepło. Zjadłem śniadanie, wypiłem kawę i wziąłem się za przygotowanie prowiantu na ten dzień. Mój plan na dziś miał póki co...

Majówka 2018 – Zakopane #1 – dojazd

  Był któryś z ponurych, pochmurnych styczniowych dni, zaraz po Nowym Roku. Próbowałem zabić chandrę wywołaną paskudną pogodą i zacząłem planować sobie pierwsze półrocze, nowego, 2018 roku. Kiedy doszedłem w kalendarzu do maja, a więc i do majówki, w pierwszej...

Kraków w kilka godzin

  Kraków, to kolejne miasto po Gdańsku i Sandomierzu, na zwiedzenie którego, w 2017 roku, przeznaczyłem jeden dzień, a właściwie to kilka godzin. Odwiedziłem to miasto pierwszy raz, ale z pewnością nie ostatni. Kraków, to jedno z najstarszych polskich miast....

Projekt ZOO #1 – Ogród zoologiczny w Krakowie

  Nadszedł w końcu czas, na kolejną w tym roku nowość na blogu. Pierwszy post z serii Projekt ZOO. Pomysł zaświtał w mojej głowie, podczas podróży do Krakowa, pociągiem TLK, o bardzo niewygodnych fotelach w wagonie bez przedziałów. Dlatego też tematem pierwszego...

SKW39 #1: Westerplatte

  Jest to pierwszy post z serii Szlakiem Kampanii Wrześniowej '39, w której będę odwiedzał miejsca ściśle związane z kampanią obronną we wrześniu 1939 roku. Będąc na początku września ubiegłego roku w Gdańsku, tuż po uroczystym upamiętnieniu 78. rocznicy wybuchu...

Gdańsk w kilka godzin

  Jak pewnie już wiecie, Gdańsk odwiedziłem na początku września. Dwa pierwsze dni spędziłem na Wyspie Sobieszewskiej, gdzie miałem możliwość po raz pierwszy w życiu obserwować sieweczkę obrożną (LINK) i biegusa rdzawego (LINK). Ostatni dzień na Pomorzu, w...

Ptasi Raj – Wyspa Sobieszewska

  Nie mam w tym roku szczęścia do pogody. Oj nie mam. Biebrza - deszcz. Sandomierz - deszcz. Nie inaczej było w Gdańsku, podczas mojego pobytu na Wyspie Sobieszewskiej. Pojechałem tam w pierwszych dniach września. Pierwsze dwa dni, przeznaczyłem na zwiedzanie...

Sandomierz – polski Rzym #3

Nadszedł czas na trzecią, ostatnią część opowieści o moim pobycie w Sandomierzu. Poprzednie są dostępne tutaj: Część 1, Część 2. Pierwotnie planowałem ten post na początek października, ale pogoda za oknem wprowadziła mnie w stan podobny do otępienia. Do tego jeszcze...

Sandomierz – polski Rzym #2

Zapraszam na drugą część opowiadania, o moim jednodniowym pobycie w mieście Sandomierz. Po opuszczeniu "Świata Ojca Mateusza", ruszyłem ku katedrze. Szedłem ulicą Zamkową, aż dotarłem do Furty Dominikańskiej. Potocznie, ze względu na kształt, nazywana jest "Uchem...

Sandomierz – polski Rzym #1

Sandomierz, podobnie jak stolica Włoch, położony jest na siedmiu wzgórzach. Dlatego nazywany jest czasami "polskim Rzymem". Spotkałem się jeszcze z jednym określeniem nawiązującym do innego południowego regionu Europy, ale o tym później. Trochę historii na początek...

Narwiański Park Narodowy – Kładka Waniewo – Śliwno

Wracając z Tykocina postanowiłem zrobić kolejny przystanek w Waniewie, gdzie znajduje się kładka, biegnąca w poprzek doliny Narwi. Znajduje się na niej ścieżka edukacyjna, dzięki której można poznać najważniejsze walory przyrodnicze tego miejsca. Kładka ma długość...

Zamek w Tykocinie – najmłodszy zamek w Polsce

Wracając znad Biebrzy, postanowiłem zwiedzić jedyny zamek na Podlasiu, a jednocześnie najmłodszy taki obiekt w Polsce - zamek w Tykocinie. Dlaczego najmłodszy? Ano dlatego, że liczy sobie zaledwie sześć lat. Został on, a właściwie jest nadal, zrekonstruowany na...

Biebrza – pierwszy raz

Zawsze musi być ten pierwszy raz. Od wielu lat chciałem odwiedzić rozlewiska Biebrzy, zafascynowany zdjęciami wielu gatunków ptaków, które wybierają ten rejon na odpoczynek w podróży lub na lęgi. Niestety nie było mi po drodze, aż do tego roku. Biebrzański Park...

Treblinka – obóz zagłady i obóz pracy

W Polsce jest niestety kilka miejsc, które są świadectwem zbrodniczej działalności hitlerowskich Niemiec z okresu II wojny światowej. Piszę niestety, bo to przecież nie jest powód do dumy. Jednak historii zmienić nie możemy. Naszym obowiązkiem jest pamiętać i nie...

Stacja Filtrów w Warszawie

W dniu 21 marca bieżącego roku, wybraliśmy się na wycieczkę do Stacji Filtrów w Warszawie. Miejsce to zobaczyliśmy dzięki obecności na Światowym Dniu Wody, który organizowało Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w m. st. Warszawie S.A. Impreza odbyła się...

Wojciech Cejrowski i wanilia z Madagaskaru

W sobotę, 15 listopada br. postanowiliśmy wybrać się z Kaliną na Warszawskie Targi Turystyczne Podróże, które odbywały się na Torwarze w dniach 14-16 listopada. Wizytę na targach zaplanowaliśmy już dawno. Bodźcem, który sprawił, że chcieliśmy uczestniczyć w tym...

Bitwa pod Grunwaldem 2014

Odkąd pamiętam, chciałem zobaczyć inscenizację bitwy pod Grunwaldem, ale jakoś zawsze było mi nie pod drodze. W tym roku dopiąłem swego i znalazłem się na polach grunwaldzkich. Kalina również chciała zobaczyć to widowisko, które jest chyba jedynym w Polsce, tak mocno...

Gołubieński Ogród Botaniczny

Jest to ostatni wpis z naszego pobytu na Kaszubach w 2014 roku. Gołubieński Ogród Botaniczny znalazłem dzięki serwisowi mapy.google.pl. Postanowiliśmy się tam wybrać w niedzielę, tuż przed odwiedzeniem Muzeum Kaszubskiego i powrotem do domu. Gołubieński Ogród...

Szymbark – dom, który stanął na głowie

Szymbark to wieś w gminie Stężyca, w powiecie kartuskim. Niby nie było w tej miejscowości nic niezwykłego, gdyby nie Centrum Edukacji i Promocji Regionu, które dla zwiedzających posiada nie lada atrakcje. O tym miejscu dowiedzieliśmy się od siostry Kaliny, która była...

Zamek w Nidzicy

Do Nidzicy wyruszyliśmy w związku z rocznicą bitwy pod Grunwaldem. Jeszcze nigdy nie dane nam było uczestniczyć w obchodach rocznicy tej jednej z największych bitew średniowiecza i polskiego oręża w całej swej historii. Obowiązkowym punktem na turystycznej mapie...

Kaplica “Na zjawieniu” w Olszewicach

Wśród ponad 300-letnich sosen, miedzy miejscowościami Olszewice a Kruki, w powiecie mińskim, ukazała się niegdyś na starym, sosnowym pniu Matka Boska. Wierni, aby upamiętnić to wydarzenie zbudowali kaplicę, w której czczona jest Matka Boska Częstochowska. Najstarsi...

Wieżyca – wieża widokowa

Wieżyca była naszym przedostatnim przystankiem podczas pobytu na Kaszubach. Jest to najwyższy szczyt moreny czołowej na całym Niżu Środkowoeuropejskim w tej szerokości geograficznej. Wysokość wzniesienia wynosi 329 metrów n.p.m. Porośnięta jest 150-letnim lasem...

XIII Turniej Rycerski o pierścień księżnej Anny

Kiedy dowiedziałem się, że w sierpniu na zamku w Liwie odbyć się ma turniej rycerski, postanowiłem, że muszę tam być. Z niecierpliwością czekałem na sobotę 16 sierpnia 2014 roku. W ogóle zauważyłem u siebie wzrost zainteresowania okresem średniowiecza. Niby zawsze...

Muzeum Kaszubskie im. Franciszka Tredera

Muzeum Kaszubskie w Kartuzach odwiedziliśmy tuż przed wyruszeniem w podróż powrotną do domu. Historia tej instytucji związana jest z osobą jej twórcy i pierwszego kustosza Franciszka Tredera. Eksponaty muzeum prezentowane są w siedmiu salach wystawowych budynku...

Kartuzy – Kartuzë

Maj był bardzo intensywnym miesiącem pod kątem naszych wojaży. Trafiła się nam okazja darmowego noclegu w Kartuzach, w województwie pomorskim. Długo nie trzeba było nas namawiać. Spakowaliśmy się i wyruszyliśmy w drogę, by po kilku godzinach być na miejscu. Nie...

Grodzisk – gród obronny

Pięć kilometrów na południe od zamku w Liwie znajduje się wieś Grodzisk (do XVI wieku nazywana Grodzisko). Nie byłoby w nic niezwykłego, gdyby nie imponujących rozmiarów grodzisko położone na cyplu wrzynającym się w dolinę Liwca, na południowym skraju wsi, którego...

Sowia Góra

Sowia Góra to idealne miejsce, z którego roztacza się widok na rzekę Liwiec, odwiedziliśmy tego samego dnia co zamek w Liwie. Skręciliśmy z głównej drogi prowadzącej na Węgrów, za mostem w prawo i jechaliśmy w kierunku na Jarnice. Po przebyciu 6 km byliśmy na miejscu....

Zamek w Liwie

Zamek w Liwie odwiedziliśmy w maju. Do Liwu nie mamy daleko, około 30 km. Nie minęło 30 minut i byliśmy już na miejscu. Pogoda tego dnia nie dopisywała. Co chwila przelotnie padał deszcz i czasami powiał silniejszy wiatr. Dojazd Do zamku w Liwie dojedziemy w...

Statystyki 2018 roku

  • 194 km przeszedłem
  • 0 km przejechałem samochodem
  • 860 km przejechałem pociągiem
  • 140 km przejechałem rowerem
  • 218 km przejechałem autokarem

Tapety z kalendarzem!

Archiwum postów

Jestem także na:

zBLOGowani.pl

Stworzone przez Rainbow Multimedia